homeTwin Citiescooperatingprogramnewsfounder
O spektaklu
Sztuka Hiob została napisana przez Karola Wojtyłę w 1940 roku pod wpływem doświadczeń z września 1939 roku. Należy do tej części twórczości, która nawiązuje swą treścią do Starego Testamentu. Znajdujemy w niej więc odniesienie do prapoczątku świata i człowieka. Idea spektaklu Hiob dotyka relacji między Bogiem a człowiekiem - linearnej zależności kiedy Bóg daje i Bóg zabiera. Buduje wiarę w dobroć i sprawiedliwość Boga i w nagrodę za stałość w największych nawet cierpieniach. Przedstawienie zachwyca ruchem, niepowtarzalną scenografią i oryginalną muzyką. Widowiskowy charakter spektaklu pomaga aktorom wyrazić niezmienność ludzkiej natury i Boską wierność obietnicy nagrody
Obsada
Reżyseria: Jarosław Fedoryszyn
Przekład: Ludmiła Pietruchina
Muzyka: Miron Dacko
Scenografia: Alla Fedoryszyna
Występują:
Petro Mykytiuk, Ludmiła Petrulenkowa, Alla Fodoryszyna, Andriej Kozak, Wołodymir Gubanow / Wołodymir Kołczynski, Natalia Gubanowa, Tetiana Tkaczenko, Miron Dacko, Marian Rybicki.
Fragment recenzji
...Na tę niezwykłą całość złożyła się nie tylko znana historia biblijna, jej interpretacja przez młodego Karola Wojtyłę doświadczającego okrucieństwa wojny i bezmiaru ludzkich cierpień. Dramaturgię spektaklu budują i jego nastrój tworzą wszystkie teatralne środki wyrazu. Wspaniała ekspresywna gra 12-osobowego zespołu aktorskiego na czele z odtwarzającym rolę Hioba Pietrem Mikitiukiem, dynamizujący akcję ruch sceniczny, nowatorskie, wielofunkcyjne wykorzystanie skromnych elementów scenografii, „grających” zarówno w sferze plastycznej, jak i symbolicznej, mowa kostiumów dopełnione są wspaniałą, chóralną muzyką cerkiewną Mirona Dacki. Prapremierowe przedstawienie odbyło się 3 listopada 2002 we Lwowie, kolejne jeszcze w tym samym miesiącu w 10 miejscowościach w Polsce. Wszędzie było odbierane entuzjastycznie: publiczność nagradzała twórców spektaklu i aktorów owacjami na stojąco, a brawa poprzedzane były często długą ciszą, bo widzowie po obejrzeniu sztuki zastygali w długim milczeniu. Gorąco polecam i zapewniam, że w przypadku tej sztuki bariera językowa prawie nie istnieje.
Anna Wasiak „Nasz Dziennik”
Logowanie